Christmas Time

Wystrój wnętrz – czyli to co lubię najbardziej, a Święta to idealny czas na eksperymenty. Ulubione magazyny o wnętrzach, książki z dodatkami oraz ciekawe strony i profile dostępne w internecie inspirują mnie, aby tworzyć coś nowego. Jedyna i niezmienna pozostaje tylko kolorystyka – biel, czerń, szarość oraz kolory natury.

ol

ol

ol

ol

ol

ol

ol

ol

Healthy pancakes

ol

Dzisiaj mam dla was nowy, wypróbowany przeze mnie przepis na zdrowe naleśniki, bez mąki i mleka.

Składniki:
2 jajka
1 banan
2 łyżki płatków np. jaglanych,kukurydzianych lub gryczanych
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii ( ja użyłam stevi z wanilia)

Wszystkie składniki umieściłam w misce, zblendowałam i smażyłam ok. 3 minuty z każdej strony.
Gotowe naleśniki można podawać z miodem, owocami lub dżemem. Moja ulubiona wersja z borówkami, suszoną żurawiną i syropem z agawy lub miodem. Palce lizać!

ol

ol

Idealne na śniadanie lub jako deser w ciągu dnia. Mam nadzieje, ze Wam zasmakują. Smacznego!

ol

ol

Bathroom

ol

Witajcie, jak Wam mija sobota? Aktywnie czy raczej leniwy odpoczynek po ciężkim tygodniu. U mnie wszystkiego po trochu, dokładnie tak jak za oknem, ulewa przeplata się z pięknym słońcem. Wspominałam Wam w poprzednim poście z kategorii wnętrza, że oprócz trzech dominujących kolorów w Naszym domu jest również dużo drewna i naturalnych dodatków. Taka przewaga surowych materiałów w odcieniach szarości i beżu jest właśnie w łazience. Drabina jako wieszak na ręczniki, stojak na papier toaletowy oraz podstawka na mydło to moje ulubione dodatki. Zwłaszcza, że dwa ostatnie wykonałam własnoręcznie, a takie rzeczy cieszą najbardziej.

ol

ol

Nuts bread

ol

Najsmaczniejszy, najzdrowszy i najłatwiejszy w przygotowaniu chleb jaki kiedykolwiek jadłam. Koniecznie musicie wypróbować przepis, który pochodzi ze strony Camilli

Składniki:

4 jajka

500 g orzechów i ziaren

2 łyżki oliwy z oliwek

szczypta soli

Wszystkie składniki wrzucam do miski, mieszam i wykładam na wyłożoną papierem do pieczenia formę do chleba.
Piekę w temperaturze 160ºC przez około 50-55 minut. Gotowe!

Moja ulubiona mieszanka orzechów i ziaren to: orzechy laskowe, włoskie, migdały, ziarna słonecznika, dyni, chia, lnu oraz kilka suszonych żurawin. Smacznego!

ol

ol

ol

Home

W ostatnim czasie moje ulubione kolory, zarówno w garderobie jak i we wnętrzach to biel, czerń i szarość. Dokładnie taka mieszanka dominuje w Naszym domu. Jedynym dodatkiem do bieli, czerni i szarości są kolory drewna, które można znaleźć pod rożną postacią, zarówno w salonie, łazience jak i kuchni oraz obowiązkowa zieleń roślin i kwiatów. To jest to co lubię najbardziej.

ol

ol

ol

ol

Photobook

Przyznam się Wam, że po tak długiej przerwie mam totalny mętlik w głowie, od czego zacząć, tak jak wspomniałam w poprzednim poście, trochę minęło… Nie tracąc jednak więcej czasu, póki co nie będę się za dużo cofać. Po prostu jesteśmy tu i teraz, a wydarzenia, które Was ominęły -spokojnie będę uzupełniać w miedzy czasie.
A propos tego co Nas omija, kilka dni temu kasowałam zdjęcia z karty pamięci mojego aparatu przerzucając wszystko na dysk. No właśnie, czy nie tęsknicie za dawnymi albumami, które można było oglądać godzinami…Z jednej strony fajnie, że wszystko idzie na przód, nowe możliwości, technika, sprzęty, wszystko się rozwija i zmienia, ale czasami brakuje mi takich zwykłych rozwiązań. No cóż, nie ma co się rozwodzić, tylko trzeba działać. Jak się tęskni, to trzeba temu zaradzić. Raz, dwa, trzy i za kilka dni album ze zdjęciami będzie do odbioru! Jeśli tak jak ja tęsknisz za przekartkowywaniem zdjęcia za zdjęciem, chcesz podzielić się wspomnieniami z przyjaciółmi w prosty sposób lub może sprawić sobie/ bliskim prezent? Stwórz foto-książkę. Ja już po raz kolejny zdecydowałam się na taką formę albumu w twardej oprawie. W internecie można znaleźć naprawdę dość duży wybór. Ja mam jednak, mój sprawdzony program CEWE FOTOKSIAZKA. Bardzo ciekawa oferta i staranne wykonanie. Jak tylko odbiorę moja foto-książkę pt. INCREDIBLE INDIA z pewnością Wam się pochwale. Póki co kilka zdjęć, które znajdą się w środku.

ol

ol

ol

ol

ol

ol

ol

ol

ol

ol

ol

ol

ol

I´m back

Witajcie !

udało się do Was wrócić po tak długiej przerwie.

ok

Nie przypuszczałam, że czas tak szybko leci i od ostatniej mojej wiadomości minęło tyle czasu, a mianowicie rok i dziewięć miesięcy. Nie będę ukrywać, że trochę się zmieniło od tego momentu. Po pierwsze: zmiana adresu zamieszkania, czyt. nowy dom, sporo kilometrów każdego dnia, czyt. nowa praca, nowe plany, marzenia i priorytety, ale o tym wszystkim już niebawem.

Z góry chciałam podziękować tym, którzy trzymali kciuki, śledzili mój profil na Facebooku, zaglądali tutaj i wierzyli, że wena do twórczych prac na zawsze mnie nie opuści. Mieliście rację, warto było mieć nadzieję (przynajmniej tak po cichu), że któregoś dnia “odpalę” moją strone i podzielę się z Wami, tym co wokoło mnie tutaj w Norwegii.

Fotoshooting

okWitajcie po długiej przerwie. Mam nadzieję, że jeszcze jesteście ze mną i od czasu do czasu tutaj zaglądacie. To właśnie dla Was piszę dzisiaj kolejnego posta. Mam nadzieję, że to nie ostatni w tym roku chociaż gwarancji nie daję – ostatnio dużo się dzieje, naprawdę.
Poza pracą, budową i codziennymi obowiązkami kilka dni temu miałam okazję uczesniczyć w sesji zdjęciowej. Dwa spośród dwustu wykonanych zdjęć zostaną już niedługo wykorzystane w jednym z zadań egzaminacyjnych przed którym stanie Tore Pettersen ( autor zdjęć).

o

ol

ol

o

l

Pics by Tore Pettersen

Carrot field…

ok
Najlepsze, sprawdzone i niezbyt wymagające ciasto marchewkowe. Jeśli jeszcze nie próbowaliście, to polecam. Pychota.

Potrzebne składniki:

♥2/3 szklanki mąki pszennej
♥pół szklanki drobnego cukru
♥ 1 łyżeczka sody oczyszczonej
♥3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
♥1/2 łyżeczki cynamonu
♥ 1/4 łyżeczki zmielonych goździków*
♥1/4 łyżeczki gałki muszkatołowej
♥ 1/4 łyżeczki ziela angielskiego
♥ 1/4 łyżeczki soli
♥1/3 szklanki oleju rzepakowego lub z orzechów włoskich
♥ 2 jajka, roztrzepane
♥ 1 szklanka posiekanych orzechów włoskich
♥ pół szklanki posiekanych, odsączonych ananasów (z puszki lub świeżych)
♥ 1 szklanka startej na średnich oczkach marchewki
* uważajcie z ilością goździków, lepiej dodać mniej, niżeli za dużo( są bardzo intensywne w smaku)

Do dzieła!

W jednej misce należy wymieszać składniki suche: mąkę, cukier, sól, proszek, sodę, przyprawy.

W drugiej natomiast roztrzepać jajka z olejem.

Połączyć zawartość obu naczyń, dodać marchewkę, orzechy i ananasy, wymieszać łyżką.

ok
Formę o średnicy 20 cm wyłożyć papierem do pieczenia. Do formy wyłożyć ciasto, wyrównać. Piec w temperaturze 175ºC przez 40 – 45 minut, do tzw. suchego patyczka. Wystudzić w formie, następnie wyjąć i wystudzić na kratce.

k
 Krem z philadelphii:

♥200 g serka philadelphia
♥6 łyżek masła, w temperaturze pokojowej
♥1,5 szklanki cukru pudru, przesianego
♥1 łyżeczka ekstraktu z wanilii

Wszystkie składniki umieścić w mikserze i utrzeć na gładką masę.Wystudzone ciasto przekroić wzdłuż. Połową kremu przełożyć ciasto, resztę rozsmarować na górze.

ok